Kwatera shinigami (Seireitei) mieści się w Soul Society. Shinigami dzielą się na 13 oddziałów (gotei 13)obronnych z czego każdy ma swojego kapitana i vice kapitana. W chwili obecnej znajdujemy się w barakach 6-ego oddziału.
Mężczyzna, z długimi, czerwonymi włosami zapiętymi w kitkę, ubrany w czarne kimono z mieczem za pasem, siedział pośrodku pokoju wyczekując na swojego kapitana. Nagle drzwi rozsunęły się ukazując dwie postacie. Wysokiego, silnie zbudowanego mężczyznę o długich, prostych, czarnych włosach i granatowych oczach. I kobietę, niższą od wyżej wymienionego, można by stwierdzić, że ich włosy i oczy były takie same, lecz włosy kobiety sięgały tylko do ramion. Oboje byli ubrani w czarne kimona z mieczami przy pasie, aczkolwiek mężczyzna miał na sobie białe haori kapitana
-Kuchiki-taicho!-zawołał Renji wstając.
-Abarai, udasz się razem z Rukią do świata żywych- powiedział oficjalnie Byakuya, czerwonowłosy się zdziwił.
-Misja? Coś się stało?
-Widzisz, Kapitan Kurotichi przeprowadzał pewien nielegalny eksperyment, który mu uciekł. Naszym zadaniem będzie go sprowadzić z powrotem- wytłumaczyła Rukia.
-Co to był za eksperyment?
-Tylko Kapitanowie wiedzą.
-Rukia, Renji nie ma czasu. Wyruszcie natychmiast- powiedział Kapitan Kuchiki.
-Hai!
-A i jeszcze jedno- zatrzymał dwójkę Byakuya.-Po Seireitei chodzą pewne pogłoski o grzesznikach którzy uciekli z piekła. Sprawdzicie to.
-Możesz na nas liczyć nee-sama- zapewniła Rukia i odeszła razem z Abarai'em.
~Tymczasem w Karakurze...~
-Drodzy uczniowie powitajcie nową koleżankę.
-W-Witajcie, nazywam się Haruka Cifer- przedstawiła blondynka o niebieskich oczach. Cała klasa wpatrywała się w dziewczynę. Chłopacy z zachwytem, a dziewczęta z zazdrością w oczach. Nie licząc czwórki uczniów, Kurosaki Ichigo, Ishida Uryu, Sado Yasutora i Orihime Inoue, ich interesowało coś innego. Jej reiatsu (energia duchowa) była dziwna, wyjątkowa. Jeszcze nigdy nie spotkali się z czymś takim. Inne niż u pustych, różniące się od reiatsu ludzi obdarzonych mocą jak Chad i Inoue, zupełnie inne niż Quincy i w końcu nienależące do shinigami.
Dziewczyna usiadła za chłopakiem o rudych włosach.
-"Kurosaki Ichigio..."- przemknęło jej przez myśl. Chłopak wyczuł na sobie jej spojrzenie i odwrócił się.
-Jesteś Haruka prawda. Jestem Ichigo- uśmiechnął się podając jej dłoń.
-Ahh... Cześć- szepnęła ściskając jego rękę.
-Cisza! Proszę o cisze!-zawołała nauczycielka, a kiedy klasa ucichła zaczęła lekcje.
W przerwie na lunch do Ichigo podeszło dwóch chłopaków. Dwumetrowy zapaśnik wagi ciężkiej i czarnowłosy okularnik.
-Sado, Ishida, a gdzie Inoue?-zapytał Kurosaki.
-Je lunch z Haruką- wyjaśnił Chad.
-Co do Haruki, musimy porozmawiać- powiedział poważnie Uryu.-Jej reiatsu...
-Jest znajome. Przypomina mi coś, ale... Nie wiem co- westchnął pomarańczowowłosy podpierając głowę ręką.
-Musimy omówić to z Uraharą- stwierdził Ishida, a Sado potaknął.
-Dobrze. Spotkamy się wieczorem.
~O wspomnianym czasie w sklepie Urahary Kisuke~
Czwórka przyjaciół siedziała przy stole razem z jasnowłosym mężczyzną z kapeluszem na głowie.
-Haruka Schiffer, tak? Nie kojarzę-powiedział spokojnie właściciel. -A o co chodzi?
-Widzisz, ona posiada bardzo dziwne reiatsu...-zaczął Uryu.
-W dodatku jest jakieś dziwne, inne...-dopowiedział Kurosaki.
-Ale mówiłeś, że coś ci przypomina.
-Mówiłem też, że nie wiem co.
-A jak ona wygląda?-przerwał Kisuke.
-Wysoka, niebieskie oczy, blond włosy...Przypominasz sobie coś?-zapytał Ichigo.
-Nie. W-Wcale nie spotkałem kogoś takiego. Wybacz ale nie mogę wam pomóc-wytłumaczył pośpiesznie Urahara wyprowadzając czwórkę.-Poinformuje was jeśli czegoś się dowiem.
-Ale...-zaczął Ishida.
-Na razie!- krzyknął kapelusznik zatrzaskując drzwi.
-Chyba niczego się tu nie dowiemy- westchnął zrezygnowany okularnik.
-Dobra, zobaczymy się w szkole-powiedział Kurosaki.
-Tak. Do zobaczenia Ishida-kun, Chad-kun, Kurosaki-kun- pożegnała się Orhime.
-Do jutra- powiedział Uryu odchodząc.
-Ta, na razie-dodał Sado i każdy poszedł w swoją stronę.
Gdy Kurosaki zbliżał się do swojego domu minęła go karetka, a chwile potem poczuł potężne reiatsu z miejsca w które zmierzał pojazd.
-"Co to?"- pomyślał zmieniając kierunek i biegnąc za karetką. -"Nie może być. To nie może być prawda!"-chłopak bił się z myślami, ale gdy dobiegł na miejsce wszystko się wyjaśniło. Na starym, opuszczonym szpitalu w świetle księżyca walczyła ze sobą trojka osób. Trzech mężczyzn, lecz jednego nie rozpoznawał. Nie widział ich wyraźnie, ale był pewny, że ich zna. Jeden miał skrzydła i rogi, a drugi wyglądał jak pół kot.
-"Co tu robią Ulquiorra i Grimmjow?!"-pomyślał osłupiały Ichigo.
Cześć wszystkim.
Jak wam się podobał rozdział ne 1?
Musiałam się nieźle napracować, żeby to wyszło tak jak chciałam, a jeszcze wiele tajemnic przed wami. ;P
Pozdrawiam, Autorka.
niedziela, 21 czerwca 2015
poniedziałek, 15 czerwca 2015
~Prolog~
Po śmierci dusza może, a wręcz musi odejść do jednego ze światów duchowych. Piekła lub Społeczności Dusz (Soul Siety). Dusza, która za życia dokonała czegoś strasznego (np. była seryjnym mordercą) nie mogła odejść do Społeczności Dusz i trafiała do Piekła
Niestety zdarzają się przypadki, że dusza pozostaje na
ziemi. Takie dusze nazywane są plusami. To dusze zwykłych ludzi, którzy z
jakiegoś powodu nie chcą, lub nie mogą odejść z powodu żalu, smutku albo
zawiści. Na ich nieszczęście istnieją złe dusze, Hollowy, potocznie nazywane pustymi.
Te potwory pożerają plusy, a czasem nawet siebie nawzajem.
Normalny plus ma przy klatce piersiowych łańcuch, puści go
nie posiadają. Mają tylko dziurę symbolizującą brak duszy. Te potwory kierują
się swoim instynktem mordercy z tego też powodu należy ich eliminować.
Na szczęście istnieje swego rodzaju policja zwana bogami śmierci (shinigami), której obowiązkiem
jest zabijanie pustych, ochrona plusów i odsyłanie ich do Społeczności dusz.
Niestety zabicie
wszystkich pustych jest trudne, gdyż posiadają swój własny świat, kryjówkę
zwaną Hueco Mundo. „Żyją” tam wszyscy puści. Zwykli puści i olbrzymi, którzy są
silniejsi od normalnych. Ale i tak nie można ich porównać z Menosami które są
jeszcze silniejsze i dzielą się na trzy grupy. Gilianie, najsłabsi z menosów,
są bezmyślni i powolni. Następni są Adjutasi oni posiadają świadomość, są silniejsi
i szybszy. Najsilniejszymi z menosów są Vasto Lord przypominający swoim wyglądem
człowieka.
Każdy z pustych Mia białą maskę, ale są też Arrancarzy. Puści bez masek obdarzeni mocami boga śmierci. Ich odbiciem, czyli shinigami z maską(mocami pustego), są Vizardzi. I ani jedni, ani drudzy nie walczą z shinigami. Nawet nie bardzo mogą, gdyż większość Arrancarów trafiła już do Piekłła, a Vizardzi nie ingerują się w życie shinigamich i hollowów. Nie licząc jednego wyjątku...
Każdy z pustych Mia białą maskę, ale są też Arrancarzy. Puści bez masek obdarzeni mocami boga śmierci. Ich odbiciem, czyli shinigami z maską(mocami pustego), są Vizardzi. I ani jedni, ani drudzy nie walczą z shinigami. Nawet nie bardzo mogą, gdyż większość Arrancarów trafiła już do Piekłła, a Vizardzi nie ingerują się w życie shinigamich i hollowów. Nie licząc jednego wyjątku...
sobota, 13 czerwca 2015
Bohaterowie
Główni:
Haruka Schiffer
kolor włosów/ blond
kolor oczu/ niebieski
zawód/ licealistka
Ichigo Kurosaki
kolor włosów/ pomarańczowy
kolor oczu/ brązowy
zawód/ licealista-shinigami
Poboczni:
Orihime Inoue
kolor włosów/ pomarańczowy
kolor oczu/ szary
zawód/ licealistka
Sado/Chad Yasutora
kolor włosów/ brąz
kolor oczu/ brązowy
zawód/ licealista
Ishida Uryu
kolor włosów/ czarny
kolor oczu/ granatowy
zawód/ quincy
Kuchiki Rukia
kolor włosów/ czarny
kolor oczu/ granatowy
zawód/ shinigami
Abarai Renji
kolor włosów/ czerwony
kolor oczu/ brązowy
zawód/ shinigami
Ulquiorra Cifer
kolor włosów/ czarny
kolor oczu/ zielony
zawód/ arrancar
Grimmjow Jaegerjaquez
kolor włosów/ niebieski
kolor oczu/ niebieski
zawód/ arrancar
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)